Survivalowy poradnik: Tatuaż latem
Tatuaż latem: robić teraz czy czekać do jesieni?
Lato to czas krótkich rękawów i chęci pokazania nowej dziary. Jednak w środowisku krąży mit, że lato to najgorszy moment na wizytę w studiu. Jak jest naprawdę?
Krótka odpowiedź: Można robić tatuaż latem, ale Twoja dyscyplina w pielęgnacji musi być dwa razy większa.
Główni wrogowie świeżego tatuażu latem:
Słońce (promienie UV). Świeży tatuaż to otwarta rana. Słońce może nie tylko poparzyć skórę, ale też sprawić, że pigment wyblaknie jeszcze na etapie gojenia.
Kąpiele w akwenach. Wisła, jeziora czy baseny to siedliska bakterii. Infekcja to ostatnia rzecz, jakiej pragniesz przy nowym tatuażu.
Pot i kurz. W upalne dni skóra pod folią lub ubraniem poci się bardziej, co może prowadzić do odparzeń.
Jak dbać o tatuaż w upał? (Porady Tattoo Hub):
- SPF 50+ to podstawa. Pamiętaj jednak: smarujemy tylko wygojony tatuaż (po ok. 2-3 tygodniach). Świeży zakrywamy luźną, bawełnianą odzieżą.
- Zapomnij o plaży. Zaplanuj sesję minimum 3 tygodnie przed wyjazdem na wakacje.
- Higiena. Latem przemywaj tatuaż częściej, aby usuwać pot i kurz miejski.
Werdykt: Jeśli jesteś w stanie zrezygnować z opalania na kilka tygodni dla wymarzonego wzoru — nie czekaj, zapisz się już dziś!